Dla dzieci. Strona główna. Wideo użytkowników Komentarze do: #R Rewolucja Mariusza Maxa Kolonki Batman&Joker. Dlaczego rewolucja zjada własne dzieci TRANSPORT ZBIOROWY DZIECI #shorts Dlaczego rewolucja zjada własne dzieci? 1080p. Wojna Idei . 10:57. Zadaliśmy dorosłym pytania dla dzieci! 1080p. Rewolucja zjada własne dzieci. Humor 1 r. 158. #harry potter #rowling #lewaki #filmy. +4613. Przejdź na stronę główną. Dokument - CDA. Co nam dała rewolucja przemysłowa - 4 Medycyna współczesna. Dokument. Odblokuj dostęp do 14287 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Włącz dostęp. Dodał: sylamila. Co nam dała rewolucja przemysłowa - 4 Medycyna współczesna. W katalogu: Co nam dała Od momentu powołania trybunału rewolucyjnego w Paryżu (10 marca 1793 roku), do czasu upadku Robespierrea (27 lipca 1794 roku), we Francji ścięto na gilotynie łącznie 2616 ludzi, z czego 2217 w ciągu pięciu ostatnich miesięcy życia tyrana. Kolejno ginęli rywale mało znanego przed Wielką Rewolucją Francuską adwokata z Arras. Prawnik stał się synonimem terroru, na którego "Rewolucja zjada własne dzieci". Plejada. Spięcia w "Szkle kontaktowym. "Po co pan takie rzeczy opowiada?" Już podczas przywitania z widzami doszło do ostrej wymiany zdań. Dziennikarz TVN24 . Wtorek, 2 sierpniaImieniny: Gustawa, Kariny, Marii26°Czytających: 6633Zalogowanych: 10NiezalogowanyRejestracja | Zaloguj Maximilien de Robespierre był francuskim adwokatem, przywódcą jakobinów oraz członkiem Stanów Generalnych i Konstytuanty. Znany był głównie ze swojej nieskazitelnej uczciwości (za co przylgnął do niego przydomek „nieprzekupny”), lewicowych poglądów i płomiennych mów. Był jednym z czołowych przywódców rewolucji francuskiej i właśnie w czasie rewolucji został zgilotynowany. W 1788 roku rozpoczyna się kariera polityczna Maksymiliana Robespierre – najpierw jako deputowanego Stanu Trzeciego, a następnie jako przywódcy Klubu Jakobinów, od początku jego powstania w 1789 r. w Paryżu. Kiedy 10 sierpnia 1792 r. obalono monarchię, został wybrany na członka Konwentu Narodowego i zaczął swe działania od udziału w procesie króla, wygłaszając wielką mowę za skazaniem go na śmierć. W latach 1793-94 stanął na czele Komitetu Ocalenia Publicznego, który sprawował najwyższą władzę w sprawach wojny, pokoju, kontrrewolucji oraz nominacji generałów i ministrów. Radykalne reformy społeczne Komitetu mają zastosowanie w życiu publicznym nawet do dzisiaj: wprowadził stałe maksymalne ceny i płace, by nie były zawyżane, opodatkował ludzi bogatych, wprowadził cywilne śluby i pogrzeby. Za jego rządów opracowano także kalendarz rewolucyjny, którego powstanie 5 października 1794 r. wymierzone było w Kościół katolicki. Zgodnie z nowymi zasadami lata liczono od 22 września 1792 r., tj. od daty ustanowienia pierwszej republiki francuskiej. Długość roku pozostała ta sama co w kalendarzu gregoriańskim – 12 miesięcy po 30 dni plus 5 dodatkowych dni świątecznych. Co czwarty rok miał być przestępny, dodając jeden dodatkowy „Dzień Sankiulotów”, czyli świąteczny. Bezkompromisowość moralna Robespierre’a szła w parze z bezwzględnością, jaką się charakteryzował jako dyktator i krwawy pogromca frakcji opozycyjnej, podejrzewający wszystkich o zdradę stanu, poglądów i jego samego. We wrześniu 1793 roku uchwalono tzw. prawo o podejrzanych, do których zaliczono wszystkich księży niezaprzysiężonych nowej władzy, całą szlachtę, emigrantów oraz ich rodziny, a także wszystkich tych, którzy w jakikolwiek sposób okazywali swą sympatię dla monarchii lub okazali się wrogami rewolucji. Powszechnie za cnotę, a nawet obowiązek, uznano donosicielstwo. W ciągu niecałych czterech miesięcy wymordowano ponad cztery tysiące osób uznanych za wrogów. Z jego inicjatywy został ścięty Georges Danton – również jeden z przywódców radykałów podczas Rewolucji Francuskiej. Po usunięciu swych wszystkich przeciwników, Robespierre stał się faktycznym dyktatorem Francji. Liczne egzekucje i pogarszające się warunki gospodarcze wywołały coraz większą niechęć społeczeństwa do rządów jakobinów i samego Robespierre’a. 8 thermidora (czyli 26 lipca) dyktator wygłosił wielką mowę, w której padały liczne oskarżenia o korupcję, marnotrawienie rządowych pieniędzy, wreszcie zdradę ideałów rewolucyjnych. Po tym wystąpieniu jego przeciwnicy zmobilizowali się i następnego dnia wystąpili z wnioskiem o aresztowanie Robespierre’a i jego współpracowników. Wszyscy aresztowani zostali skazani na śmierć bez sądu i zgilotynowani na Placu Rewolucji 28 lipca 1794 r. Oprócz Robespierre’a stracono wtedy 20 osób. Artykuł zatytułowany Ścięcie Maksymiliana Robespierre pierwotnie został opublikowany na stronie Muzeum Historii Polski. Materiał został opublikowany na licencji CC BY-SA Czytaj też:Zanim zapłonął Wołyń... Rzeź humańska, czyli bestialski mord Polaków i Żydów na Ukrainie Źródło: Muzeum Historii Polski Prawdopodobna fuzja banków Pekao i BPH otwiera nowy etap konsolidacji, która wstrząśnie - również informatycznym - rynkiem zatrudnienia. Prawdopodobna fuzja banków Pekao i BPH otwiera nowy etap konsolidacji, która wstrząśnie - również informatycznym - rynkiem zatrudnienia. Zatrudnienie w sektorze bankowym nieuchronnie i dość gwałtownie spada od wielu lat. Podobnie jak spada liczba placówek banków komercyjnych. Najwięcej osób pracowało w bankach w 1999 r. (174 tys., w tym 150 tys. w bankach komercyjnych). Jedynym fragmentem rynku, w którym zatrudnienie i liczba placówek się zwiększa, są banki spółdzielcze (25,7 tys. pracowników w 2000 r., 27,6 tys. w 2004 r.). W latach 1999-2004 zwolniono łącznie 18% pracowników banków komercyjnych, czyli prawie 28 tys. osób. W 2000 i 2001 r. z sektora bankowego odeszło łącznie 11 tys. osób, w 2002 r. - 7 tys., a w 2003 r. - 7,8 tys. W 2004 r. zwolniono 2 tys. osób, a redukcje wyraźnie wyhamowały, co wiązało się częściowo z pracochłonnym przygotowaniem banków do wdrożenia międzynarodowych standardów rachunkowości. Po równi pochyłej W 2004 r. po raz pierwszy od lat banki zanotowały wzrost przychodów z odsetek i zaczęły znów zastanawiać się nad rozszerzeniem działalności, wprowadzeniem nowych produktów i wdrożeniem systemów CRM. Bank BPH po okresie redukcji zamierzał rozwijać sieć placówek, co dałoby zatrudnienie kilkuset nowym osobom. Jeśli teraz Pekao połączy się z BPH, redukcje znów nabiorą rozpędu. Analitycy przewidują, że w wyniku tej fuzji pracę straci w Polsce co najmniej 6 tys. pracowników połączonych banków. Jest też bardzo prawdopodobne, że fuzja Pekao z BPH otworzy kolejny etap konsolidacji polskiego rynku bankowego, co oznacza zaś dalsze redukcje w kolejnych łączących się bankach. Chęć uczestnictwa w konsolidacji wyraził już ING Bank Śląski. Jakiegoś ruchu można zapewne spodziewać się też po Banku Zachodnim WBK. Banki, które się łączą, redukują zatrudnienie bardzo intensywnie. Z 9,1 tys. etatów pod koniec 2002 r. w Banku Zachodnim WBK pod koniec 2004 r. zostało zaledwie 7,1 tys. A warto przypomnieć, że sam tylko Bank Zachodni zatrudniał w 2000 r. 6,5 tys. osób, a WBK - kolejne 4,5 tys. Bank Handlowy zapowiedział zwolnienia grupowe pod koniec 2001 r. Rok później z 6,2 tys. pracowników zostało tylko 4,8 tys. osób. Ostatecznie - i to po połączeniu z polskim oddziałem Citibanku - Handlowy zatrudnia mniej ludzi niż przed fuzją. W Pekao pod koniec 1999 r. pracowało prawie 24,5 tys. osób, pod koniec 2004 r. już tylko 15,3 tys. W BPH i PBK z ponad 15 tys. etatów na koniec 1999 r. na koniec 2001 r. zostało 13 tys. etatów, a był to jedynie efekt restrukturyzacji przed planowaną fuzją. Od 2001 r. aż do teraz trwały w BPH PBK zwolnienia grupowe. Teraz bank zatrudnia już tylko 9,7 tys. pracowników. Mniej ludzi, więcej technologii Redukcje zatrudnienia to nie tylko naturalna konsekwencja konsolidacji sektora i dążenia do obniżania kosztów, ale też częściowo - a może przede wszystkim - efekt wprowadzania systemów scentralizowanych i systemów bankowości elektronicznej. Informatycy mają przy nich sporo pracy w chwili, gdy są wdrażane, ale później sami padają ofiarą zwiększenia efektywności pracy, wprowadzenia standardów, ujednolicania i centralizacji rozwiązań. W samym Banku Handlowym w 2000 r. pracowało 300 informatyków. Po fuzji z Citibankiem w 2004 r. zostało ich już tylko 289, a przecież obsługiwali połączoną już firmę. W dziale IT Banku BPH pracowało w 2002 r. 600 osób, dwa lata później już tylko 497. Konsolidacja sektora bankowego cały czas trwa nie tylko wśród największych graczy. W 2003 r. działalność prowadziło w Polsce 658 banków, w tym 56 w formie spółki akcyjnej i 600 banków spółdzielczych. W 2003 r. Bank Wschodni, Bank Częstochowa i LG PetroBank zostały przejęte odpowiednio przez Bank Społem, BRE Bank i Nordea Bank Polska. W 2004 r. w stan likwidacji postawiono BankGesellschaft Berlin Polska, Bank Przemysłowy połączył się z Getin Bankiem, a GE Bank Mieszkaniowy z GE Capital Bankiem. Ten proces cały czas trwa i trudno spodziewać się, by rekrutacja pracowników na potrzeby nowych banków (np. w 2003 r. działalność w Polsce podjęły dwa banki: Nykredit Bank Hipoteczny i HSBC Bank Polska) mogła zrównoważyć nieuchronne, wymuszone połączeniami kurczenie się zatrudnienia w tym sektorze. Nadmiaru pracowników nie wchłoną też nieliczne nowe banki, jak Eurobank, zatrudniający zaledwie 1100 osób, w tym 50 w dziale IT; ani nowoczesne oddziały detaliczne, jak mBank i MultiBank, zatrudniające w IT w sumie ok. 90 osób. Czy fuzje są opłacalne? W 2000 r. Grupa Kapitałowa Wielkopolskiego Banku Kredytowego wypracowała 224 mln zł zysku netto, Bank Zachodni przynosił natomiast straty (w 2000 r. 89 mln zł). Gdyby BZ i WBK działały razem w 2000 r. przyniosłyby zysk na poziomie 135 mln zł. Rok później zysk połączonych banków wzrósł o 12% do 151 mln zł, w 2002 r. sięgnął 270 mln zł, a dwa lata później wzrósł do 443 mln zł. W sumie w latach 2001-2004 zysk BZ WBK zwiększył się o prawie 200%. W 2000 r. łączny zysk banków BPH i PBK wynosił 550 mln zł. W latach 2001 i 2002 r. zysk ten spadał, w 2003 r. wzrósł do poziomu 333 mln zł, by wreszcie w 2004 r. sięgnąć prawie 800 mln zł. Łącznie w latach 2000-2004 zysk BPH wzrósł o 44%. Bank Handlowy połączył się w Polsce z Citibankiem oficjalnie na początku 2001 r. i od chwili połączenia jego zysk systematycznie piął się w górę, z poziomu 164 mln zł w 2001 r. do 414 mln zł w 2004 r., wzrastając w tych latach łącznie o 153%. Wszystkie banki, które łączyły się w poprzednich latach, po okresie wstrząsów, restrukturyzacji i kosztownych redukcji zaczynają czerpać zyski z nowej organizacji. Najlepszym przykładem jest tu chyba Bank BPH, który plasuje się w czołówce rankingów najlepszych banków, w których brane są pod uwagę jakość oferty dla klienta, udział złych kredytów, tempo rozwoju i wyniki finansowe. Tradycyjnie najwyższe noty zgarniały tu największy polski bank PKO BP oraz nowoczesne i dynamiczne małe i średnie banki w rodzaju Lukas Banku. Dlatego konsolidacja tego sektora będzie miała ciąg dalszy, choć nie jest prawdą, że polski rynek bankowy musi się konsolidować, bo takie są europejskie trendy i dziejowa konieczność. Pod koniec 2003 r. udział pięciu największych banków w aktywach sektora bankowego w Polsce wynosił nieco ponad 52%. W Niemczech (dodajmy, że niemieckie banki są największym inwestorem zagranicznym w polskim sektorze finansowym) udział ten wynosił zaledwie 22%, we Włoszech 27%, w Wlk. Brytanii 33%, a we Francji 47%, choć już w Holandii i Belgii 83%. W każdym kraju Unii Europejskiej sytuacja na rynku bankowym jest nieco inna, inna jest też intensywność konsolidacji. Pewne trendy są jednak wspólne. Fuzje w bankowości - mimo fatalnej zazwyczaj prasy - są opłacalne dla akcjonariuszy. Połączenie dwóch banków jest bowiem często wyjściem z patowej sytuacji i impulsem do zmiany. Połączeniu towarzyszą bowiem: porządkowanie struktur, odkrywanie narosłych latami nieefektywnych procedur, redukowanie liczby rozwiązań informatycznych, standaryzacja, wprowadzanie nowych zasad działania, przegląd umów i produktów, jednym słowem - reorganizacja. Reorganizacja, która jednym spędza sen z powiek widmem redukcji, w innych budzi nadzieję na wzrost zysków i profesjonalizację działania. No proszę, Niedzielski i Kamiński biorą się za swojego suwerena, bo jakoś nie watpię w to, że antyszczepy to głównie elektorat PiS, np. niejaki Jaki czy bezobjawowy prezydent:"Adam Niedzielski podał, że prowadzony będzie monitoring tego, co się dzieje w internecie. - Zwracam uwagę "anonimowym" internautą, że nie jesteście anonimowi, że skargi, które będą składane, pozwalają identyfikować wasze adresy IP - powiedział Adam Niedzielski i dodał, że służby zajmujące się namierzaniem takich osób "działają po cichu, ale skutecznie"." -- Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to... Każdy pretekst, żeby zrobić z internetu chińszczyznę, jest dobry. -- Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne. No shitlings, no cry! @Peppone dwa dni temu na wsi, prawie wyrzucono mnie ze sklepu gdyż jestem zaszczepiona. Zdaniem lokalsów noszę w sobie kowida i celowo roznoszę. Jeśli dorwą skurwysyna, który to wymyślił, jestem gotowa sama podać swoje IP gdy napiszę, że Duda to debil. -- Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to... :C">Albo - po jakiemu Niedzielski mówi Jaka trzeba miec skaszaniona psychike z kognitywistyka, zeby w Polsce, szczegolnie kilka dni po rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego strachem motywowac ludzi do szczepienia...? W miejscu na planecie, gdzie ludzie wola sie zabic niz posluchac? Gdzie funkcjonuje dowcip o Polaku, ktory woli popelnic samobojstwo widelcem niz pozwolic aby kanibale zrobili sobie z jego skory kanoe? Gdzie bez przesady oraz hiperboli mozna powiedziec, ze opresja rodzi rebelie i tworzy meczennikow?Jakie klepki trzeba miec na oczach zeby nie zauwazac tej prostej korelacji?! -- Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer. chyba nie powinienem dodawac, ze jestem zaszczepiony... -- Azathanai. My penis has lead me to places I wouldn't even go with a gun. Believer. Nudzielski nawet mówi z ortami -- ***** *** Nie edytuje nazwiska -- ***** *** @gatinha - klasyczny przypadek, gdzie oddajesz wolność za bezpieczeństwo, a dostajesz jego iluzję. -- Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne. No shitlings, no cry! Za chuja im nie wierzę, że się czepią antyszczepionkowców. Pod pretekstem ścigania antyszczepów zinwigilują opozycję, bo srają przed Tüßkiem w gacie. Taki to będzie skutek miało, a antyszczepy będą spać spokojnie, po dzielnie wykonanym podpaleniu punktu do widzenia. -- @Peppone a ja się cieszę, że ciućmoki z tej wsi na której byłam, dwa razy się zastanowią nim jakieś wysrywy umieszczą w sieci. Bo o tym o czym pisze @Empiror to przecież nikt z elektoratu PiS nie wie, bo i skąd? Z TVPiS? I tak dla przykładu powinni zająć się tą całą Sochą. Post o sprzęgle zostawić, resztę wyjebać. -- Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to... @gatinha - to już było. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk się nazywało. Wystarczy dodać "i Internetu" i będziesz miała to, co tak nieistotne kwestie jak wolność słowa i to, kto miałby decydować, co cenzurować, to pozostaje jeszcze jeden aspekt. Jeżeli zaczniesz wywalać takie rzeczy, to nie osiągniesz celu, wręcz przeciwnie. W PRL-u funkcjonował II obieg, Radio Wolna Europa itp. Teraz będzie darknet, Onion. A sam fakt wycinania idiotyzmów będzie dodatkowo nakręcał ich zwolenników - no bo "skoro wycinajo, to prawde kcom ukryć!".Niestety, ale w tej kwestii mam wrażenie, że własne doświadczenia i związane z nimi emocje skutecznie przesłaniają Ci tzw. ''big picture''. -- Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne. No shitlings, no cry! @Peppone tiru riru dużo mądrych słów. A ja nadal uważam, że głupotę należy po prostu tępić tak jak wszy się tępi. Zwłaszcza w takiej pandemicznej sytuacji w jakiej jesteśmy. Jeśli argumenty naukowców, autorytetów nie docierają do tych pustych łbów to przynajmniej trzeba im utrudnić propagowanie idiotyzmów zanim połowę populacji szlag nie trafi. szczególna sytuacja wymaga szczególnych środków. Już mamy ataki na punkty szczepień, za chwilę będą ataki na zaszczepionych. Na ile jeszcze można pozwolić w imię wolności słowa? Na bank jesienią, ta wiocha w której mieszka mój zaszczepiony ojciec zostanie objęta jakimś lockdownem, kto wie może z zakazem przemieszczania się. I gdzie będą moje i jego wolności, gdy nie będę mogła do niego pojechać, tak jak było to wiosną 2020? Jeśli antyszczepy mają w dupie moje wolności, to ja mam w dupie ich wolności. Proste. Ostatnio edytowany: 2021-08-05 16:09:55 -- Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to... @gatinha - dziś chcesz zamknąć kłapaczkę antyszczepom, jutro ktoś zechce zamknąć Tobie - bo np. jesteś za nie sądzę, żebyśmy się dogadali, zatem lepiej - let's agree to disagree zanim się pożremy. -- Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne. No shitlings, no cry! @Peppone uściślając nie jestem za aborcją jako alternatywnym srodkiem antykoncepcyjnym. Ale mniejsza. Chodzi o to, że ja żadnej kobiety antyszczepa nie ZMUSZĘ do przerwania ciąży, nawet jeśli jej dziecko/płód nie będzie miało głowy, a antyszczep zmusi mnie do siedzenia na dupie w domu w sytuacji, gdy coś niedobrego zacznie się dziać u mojego ojca. Przyznasz, że konsekwencje są bez porównania. Ich widzimisie ma wpływ na moje życie, podczas gdy moje widzimisie, na ich życie wpływu żadnego nie ma. Ostatnio edytowany: 2021-08-05 16:18:49 -- Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho! Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to... @Peppone A tak z ciekawości - co proponujesz robić z rozpowszechnianiem zwyczajnie szkodliwych treści? Za zniesławienie już można ścigać, więc w jaki sposób ściganie antyszczepów stwarza większe zagrożenie? -- Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej? @gatinha - z aborcją to było przykładowe założenie, nie wnikam, jak jest naprawdę. Przecież temat nieszczepienia można załatwić wolnościowo. Wystarczy nie odbierać prawa odmowy obsługi niezaszczepionych, prawa do niezatrudnienia lub wywalenia z roboty niezaszczepionych, prawa do odmowy przewozu niezaszczepionych, wynajmowania mieszkania itepede. Jak każdy sklepikarz, pracodawca, kanar itd. będzie mógł sprawdzić certyfikat szczepienia i powiedzieć, według własnego wyboru ''paszoł won!" to wtedy będzie to uczciwe rozwiązanie. @Hshan_VIII - zniesławienie to z oskarżenia prywatnego. Kto wg Ciebie ma decydować o tym, czy treści są szkodliwe? Ostatnio edytowany: 2021-08-05 16:24:49 -- Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne. No shitlings, no cry! "Mamy takie informacje, że część hejtu w sieci może pochodzić od służb związanych z innymi państwami - podał szef resortu"Ja odnoszę wrażenie, że służby związane z innymi państwami są w tak głębokim szoku patrząc na to, co się u nas odp..., że do sekcji "Polska" przydziela się najbardziej doświadczonych twardzieli mających kod dostępu do magazynu im w sumie współczuję trochę, bo wyobraźcie sobie: jest pomysł na sabotaż, plan operacyjny klepnięty, ludzie już się szykują do akcji a tu jeb, jeden twitt od tego tam debila i cały zamysł w cholerę. To musi być strasznie frustrujące być wyprzedzanym na każdym kroku. Bo nasi z rozwalaniem wszystkiego to jadą jak po drogą, trafił ktoś na jakieś oświadczenie Kamińskiego w tej sprawie? Bo ja mam wrażenie, że ów ma to głęboko w poważaniu, a wypowiedź Niedzielskiego jest czymś w rodzaju "dziecko, zostaw tę czekoladę bo babcia będzie zła". Czy Niedzielski też już awansował do miana antyszczepa, bo nie czyni co mu święta rada medyczna zaleca? Ostatnio edytowany: 2021-08-06 07:14:51 Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj Kawałki Mięsne Palma Pikczers HydePark FotoSzopki Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci Moto Forum Jestem nowy i… Kuchnia Pełna Niespodzianek Grajdołek Potworny Głupie Pytania Narzekalnia :> Poezja Luźna Cmok Forum Półmisek Literata Inteligentna Jazda Pytania Do Redakcji English Jokes & Life (en) Nu, pagadi! (ru) L'esprit pointu (fr) Deutsche Welle (de) Sportowa Arena Lubię być turystą we własnym mieście III :) Horror rosyjski (dzień 159) Ciekawy projekt open source dla służb... jakie to smutne Nie widzę corocznej dyskusji o PW... Brypost Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. 01 grudnia 2016 | Druga strona Jolanta Ojczyk Premier Beata Szydło nieraz podkreślała, że trzeba zlikwidować umowy śmieciowe, bo to patologia. Pracownik ma godnie zarabiać i mieć zapewnione dobre warunki pracy. Słów tych nie kierowała raczej do budżetówki, bo ta była dotąd ostoją normalności, przynajmniej w sferze stosunków pracy. Tam więc „dobra zmiana" wchodzić nie musiała. Inaczej może być w spółkach z udziałem Skarbu Państwa lub... Dostęp do treści jest płatny. Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną. Ponad milion tekstów w jednym miejscu. Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" ZamówUnikalna oferta

rewolucja zjada własne dzieci